
|
Pięć
źródeł mocy 19.07.2009 Asher Intrater Człowiek prawdziwie wierzący w Jeszuę (Jezusa) ma dostęp do duchowej mocy od Boga, która jest święta i czysta. Moc ta pochodzi z pięciu różnych źródeł; Bóg może nam ją dać na pięć różnych sposobów.
Albowiem
mowa o krzyżu jest głupstwem dla tych, którzy giną, natomiast dla nas,
którzy dostępujemy zbawienia, jest mocą Bożą
– To pierwsze źródło mocy niszczy grzech i egoizm. Przynosi nam przebaczenie. Niszczy złą moc dumy i żądzy. Odsuwa ataki diabła – zarówno pokusę jak i oskarżenie. Niszczy starą, grzeszną tożsamość i pozwala nam się narodzić na nowo jako dzieci Boga. Zachowuje nas od kary jaką jest piekło i zabiera strach potępienia i odrzucenia. Krzyż jest pierwszym i głównym narzędziem, którego Bóg używa do wypełnienia Jego woli i kształtowania charakteru w naszym życiu.
Zeby poznac go i doznac mocy zmartwychwstania jego – Filipian 3:10. Przez zmartwychwstanie Jeszuy jest nam dane życie wieczne. Bóg daje nam zycie obfite, zarówno ilościowo jak i jakościowo (Jana 10:10). Poprzez moc zmartwychwstania daje nam radość, uzdrowienie, zwycięstwo. Jest to moc do życia. Jego zmartwychwstanie zniszczyło wszystkie moce śmierci, które przytrzymywały Go w Szeolu (piekle), i tak samo złamie moc śmierci będącą nad nami (Dzieje 2:24).
I jak nadzwyczajna jest wielkość mocy jego wobec nas, którzy wierzymy..., jaką okazał w Chrystusie, gdy wzbudził go z martwych i posadził po prawicy swojej w niebie ponad wszelką nadziemską władzą i zwierzchnością, i mocą, i panowaniem... - Efezjan 1:19-21. Jeszua wstąpił do nieba i usiadł na tronie autorytetu w niebie. Kiedy wstąpił do nieba, zasiadł po prawicy Boga aby wypełnić mesjaniczne proroctwo z Psalmu 110:1-2 - „Siądź po prawicy mojej, aż położę nieprzyjaciół twoich jako podnóżek pod nogi twoje!... Panuj wśród nieprzyjaciół swoich!” Wniebowstąpienie Jeszuy dało Mu autorytet Króla Mesjasza do panowania i rządzenia. Panuje nad mocami i księstwami w niebie, na ziemi i pod ziemią (Filipian 2:10). Dzieli ten autorytet z nami, którzy Mu się poddaliśmy. W Jego imieniu możemy mieć autorytet wobec aniołów, demonów i ludzkich rządów. Poprzez wiarę w Jeszuę nie tylko jesteśmy wzbudzeni z martwych, ale duchowo zasiadamy razem z Nim niebie (Efezjan 2:6). Nasze duchowe zasiadanie z Jeszuą daje nam proroczy autorytet nad narodami, aby burzyć i budować, podobny do autorytetu, który został nadany Jeremiaszowi (Jeremiasza 1:10). Drugi rozdział listu do Efezjan jest wypełnieniem pierwszego rozdziału księgi Jeremiasza, tak jak pierwszy rozdział listu do Efezjan jest wypełnieniem Psalmu 110.
Ale weźmiecie moc Ducha Świętego, kiedy zstąpi na was, i będziecie mi świadkami w Jerozolimie i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi.– Dzieje 1:8. Bóg ma wielkie pragnienie wypełnić nas Swym Duchem. Kiedy Duch Święty zstępuje, przynosi moc. Ta duchowa moc, czy też namaszczenie, daje nam smialosc - smialosc do gloszenia (Dzieje 1:8; 4:29), do prorokowania (Dzieje 2:18; 19:6), do uwielbiania (Dzieje 10:46; 16:25) i czynienia cudw (Dzieje 4:30; 6:8). Duch Święty jest osobą; moc jest rzeczą. To tak jak z elektrykiem, który przynosi elektryczność. Jedno jest osobą, drugie rzeczą. Duch Święty jest Bogiem; moc jest energią. Poddajemy się Duchowi Świętemu i używamy mocy, którą On nam daje. Jesteśmy prowadzeni przez Ducha Świętego (Rzymian 8:14), nie przez moc. Szukanie tylko cudotwórczej mocy może prowadzić to bałwochwalstwa i czarnoksięstwa (Dzieje 8:19). Jednakże bez tej mocy nie pozwalamy Duchowi Świętemu pracować poprzez nas a nasze przesłanie staje się pustymi słowami (I Koryntian 2:4; 4:20; 12:4-6).
Chlubić
się będę słabościami, aby zamieszkała we mnie moc Chrystusowa.
Dlatego mam upodobanie w słabościach, w zniewagach, w potrzebach, w prześladowaniach,
w uciskach dla Chrystusa; albowiem kiedy jestem słaby, wtedy jestem mocny.
– Kiedy światło Chrystusa Świeci przez nas w tym świecie, pojawia się równoważąca ją, działająca w przeciwnym kierunku reakcja ciemności. Te ataki uświadamiają nas o naszej własnej niemożności i sprawiają, że stajemy się bardziej zależni od Bożej łaski. Nasze motywacje są oczyszczane a Jego moc przychodzi w potężniejszy sposób. Jesteśmy
wezwani nie tylko do wiary w Jeszuę, ale również do cierpienia wspólnie z
Nim (Filipian 1:29; 3:10). Wielu jest chętnych do uwierzenia w Jeszuę, ale
nie do podążania za Nim, kiedy posłuszeństwo wymaga cierpienia. Ten rodzaj
cierpienia to nie masochizm. To nie popełnianie głupich błędów W czasach prześladowań Bóg drogę zaopatruje w wyjątkową chwałę (Dzieje 6:15; I Piotra 4:14). Szczególna moc chwały jest nam potrzebna, jeżeli mamy zwycięsko przedrzeć się przez do przebudzenia, czy to w Izraelu, czy w jakimkolwiek miejscu na świecie. Nie ma żadnego przebudzenia bez prześladowań (Dzieje 14:22; II Tymoteusza 3:12). W księdze Dziejów Apostolskich apostołowie byli bici, więzieni, odrzucani i zabijani. [Dzieje 4:3 – apostołowie więzieni; 5:18 – znowu uwięzieni; 5:40 – apostołowie bici; 7:58 – Szczepan ukamienowany; 8:3 – Szaweł atakuje każdy dom; 9:23 – spisek aby zabić 22 – bici i uwięzieni w Filippi; 17:5 – atak tłumu w Tesalonikach; 17:13 – Szawła; 12:1-3 – prześladowanie z rozkazu Heroda; 13:50 – prześladowania w Antiochii; 14:5 – ukamienowani w Ikonium; 14:19 – znów ukamienowani; 16: zaatakowani w Berei; 18:17 – pobici w Koryncie; 19:29 – zamieszki w Efezie; 21:30 – zamieszki w Jerozolimie; 22:22 – kolejne zamieszki w Jerozolimie; 23:10 – wielki rozłam; 28:3 – zatonięcie statku i ukąszenie węża przed przebudzeniem na Malcie.] Podsumowanie:
Bądźmy naczyniami, przez które Bóg będzie manifestował swą moc na wszystkie te pięć sposobów. Inne artykuły - 2009 |